Bo naprawdę wciąż nie wierzę,
Jak w chaosie, wśród zamętu
Działa sto departamentów:
Linie, piony i zespoły,
Kierownicy i .... matoły,
Stada specjalistów głównych,
Ponoć wszyscy od spraw trudnych.
A na dole garstka tłumu,
Mają działać bez rozumu,
Najważniejsze statystyki,
Wykresiki i wyniki.






































