Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TYREME. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TYREME. Pokaż wszystkie posty

2026-07-28

nowy czas

Żadna misja nie trwa wiecznie. 
Informuję przeto grzecznie: 
Że z tym całym kolorytem 
Jestem wreszcie emerytem. 
Za harówę jest nagroda. 
Wreszcie wolność i swoboda. 
Nowe czasy - nowa moda, 
Nic nie musieć - jest metoda. 
Dziś wyłonił się z ukrycia 
Nowy czas na resztę życia. 
To już był ostatni etap, 
Dzisiaj wreszcie jego meta. 
To nie bajka lecz makata 
Tkana poprzez długie lata. 
Pod pręgierzem pensji, stójki 
Rzadko kiedy było z górki.


2026-07-27

Godzina ZERO

Wszystko byłoby dobrze gdyby nie pewność, że w Centrali FSM ktoś bardzo ważny zgubił długopis, co spowodowało niewysłanie mojego świadectwa pracy. Próbowano przerzucić odpowiedzialność na DPD, że nie dostarczył dokumentów. Jak żesz miał to zrobić skoro dokumenty nie zostały wysłane? Wszystko jednak bez znaczenia. Do ZUS-u odwiozłem potwierdzone za zgodność z oryginałem kopie kolorowe i jest ok.




2026-03-11

138 dde

Robię dzisiaj za kucharza. 
To się często tu nie zdarza. 
Jest marchewka i ziemniaki 
Plus schabowy wielki taki.





2025-06-29

poszukiwania

Właśnie wróciłem z garażu, gdzie w końcu udało mi się odnaleźć świadectwa pracy i inne dokumenty potwierdzające zatrudnienie. Poszukiwania teczki z tą zawartością trwały od jakiegoś czasu.  Byłem w piwnicy - tam spodziewałem się sukcesu. Przeszukane szafy, biurko i szafka nocna nie przyniosły rezultatów. Mysz podpowiedziała mi, żebym zajrzał do garażu! No i sukces.  Teczka odnaleziona. 


2024-10-03

666

Pamiętne czasy służby wojskowej w Polsce Ludowej, gdy na początku było nawet siedemset dwadzieścia dni do końca, minęły już bezpowrotnie. Osobiście doświadczyłem tych zdarzeń. Wtedy to rozpoczynało się odliczanie od pierwszego do ostatniego dnia służby. Nie inaczej jest teraz, z tą tylko różnicą że trwa odliczanie do końca pracy. Dziś na liczniku 666.


2024-06-14

777

Gdy jest piątek przed weekendem,
Nie rób żadnej głupiej miny.
Bierz natychmiast wielkim pędem 
Dwie Godziny dla rodziny.

Dodatkowo dziś już tylko 777

2020-07-29

od dziś nowa rzeczywistość



No i mamy nowego emeryta! Wczoraj w Fabryce Spełnionych Marzeń było ostatnim dniem pracy dla mojego bezpośredniego szefa. Za moją namową nie uległ presji dalszego zatrudnienia i już dziś jest szczęśliwym emerytem. Emerytura to wg mojego przekonania cudowny stan, bo niczego nie trzeba, a już tylko można. Mam nadzieję, że za 6 lat będę mógł napisać to samo o sobie. Patrząc w przód to bardzo odległy termin, ale wstecz wydaje się inaczej. Żeby tylko dożyć w zdrowiu... Cały ZAO był w Soplicowie, gdzie przyjęto nas bardzo smacznym jadłem.