Maluszki rosną. Do odpoczynku wybrany został kosz dekoracyjny.
Ich mama Finka to wielki myziak.
Mimo że mróz, śnieg i wiatr to we własnym lokum ciepło i przyjemnie. Adolfina z pełnym brzuszkiem korzysta z promyków słońca.
Adolfina zaprowiantowana na dobre ma nawet własne lokum. Ciepły materac na paletach, pod dachem, osłonięta od wiatru.