Obserwatorzy

2019-03-18

dialogi wybrane 2

grawitacja działa

Co tam spoglądasz?
Nic, tylko upadła mi na podłogę rzodkiewka.
Cała?
Nie. Jeden plasterek!
Dobrze, że działa tu u nas grawitacja! :)
No tak, gdyby nie ona szukałabyś jej na suficie.
Z pewnością musiałbyś wtedy robić malowanie co roku.
No! A tak tak to tylko się panele wymieni co dwa lata. I po kłopocie!

inteligentne rysy

Spójrz na tych młodych ludzi, co stoją w tle!
No spojrzałem! I co?
Zobacz jakie mają buraczane wyglądy twarzy!
No co Ty?
"NocoTy!" Nasze dzieci mają takie inteligentne rysy...
To na pewno po mnie!

upolowałem Mysz

Nie widzisz, że kot mocno śpi twardym snem?
Niech wstaje! Kto pójdzie upolować jakąś mysz?
Jak to kto? Ty!
Ja już swoją upolowałem.

Dialogi wybrane

Atak Klonów
  • Nie przełączaj tego teraz! Będą Gwiezdne Wojny i Atak Klonów. Może obejrzymy?
  • No i co jeszcze?
  • A wyobraź sobie, jakby tak mnie sklonowali...
  • Qrwa.......!!! Nie dam rady, moja wyobraźnia nie sięga aż tak daleko.

Drugiej gadziny mi nie potrzeba
  • Wiesz? Dzisiaj długo czekałem u weterynarza na wizytę.
  • Było dużo pacjentów?
  • Tak, sporo. 
  • Aha!
  • A wiesz, tam w przychodni jest ogłoszenie, że ktoś odda w dobre ręce czteroletniego węża, pytona chyba.... Czy to dla nas? Może my byśmy go chcieli?
  • Ja na pewno nie! Mam już swojego. Drugiej gadziny mi nie potrzeba.

tiry przybrane balonikami
  • Jak wracałam w sobotę z pracy, to w szpalerze stały tiry przybrane balonikami.
  • To pewnie jakiś Tirowiec się żenił?
  • Albo jakaś Tirówka wpadła!

Model faktu

Lubię piwo, mówię szczerze,
Lubię Lecha i Okocim,
Ale nieraz rozpacz bierze,
Gdy się wszystko z kasą knoci. 

Lubię colę, mówię jasno,
Lubię z colą wypić drinka,
Ale nieraz chciałbym wrzasnąć,
Gdy mi dużo kasy znika.

Lubię soki, mówię jawnie,
Lubię Caprio, Tymbark, Łowicz,
Ale nieraz bluźnię składnie,
Gdy o kasę mam się głowić.

Lubię pączki, mówię właśnie,
Lubię z wiśnią i z maliną,
Ale nieraz uśmiech gaśnie,
Gdy mi środki z kasy giną.

Lubię Myszkę, mówię do Was,
Lubię kiedy ona jest wesoła,
Ale nieraz brak mi słowa,
Gdy drożyzna dookoła.

Xylonyt® 18-05-2007

Stańmy wszyscy


Rzeka rzecze rzece

Rzeka rzekła do rzeki:
Po co mi Twoje ścieki?
U mnie porządek srogi
Xylonyt® moczy tu nogi.

Xylonyt® 10-02-2008


Generator bólu głowy



Dwa tygodnie


Siedzę sam, bo Mysz na plaży

Siedzę dzisiaj w żółtym kiosku
Świat się topi – niczym z wosku.
Siedzę sobie w nim wygodnie.
Dobrze, że mam krótkie spodnie.
Siedzę, piję Cisowiankę –
Choć bym wolał piwa szklankę.
Siedzę sam, bo Mysz na plaży.
Niech brązowo się wysmaży.
Siedzę w środku – drzwi otwarte,
Muszę dotrwać! W pół do czwartej?
Siedzę happy, ktoś się krząta,
Kiedy wreszcie będzie „Piąta”?

Xylonyt 03-07-2010

Zima

Gdy za oknem zima,
A w domu cieplutko,
Nic człowieka nie zatrzyma,
Może tylko Cola z wódką.
  Zima w mieście też jest ładna,
  Choć przynosi przykre skutki:
  Stoją auta w długich korkach,
  Jedziesz długo dystans krótki.
Zima może nieraz wkurzyć
Z zaspy trzeba się wynurzyć,
A ulica nasza mała,
Śniegiem zasypana cała.

Xylonyt 10-12-2010

Za płotem


Xylonyt 01-05-2011

wada wymowy


JUPITER


Gdy na świeci słońce gaśnie,
On zaczyna pracę właśnie.
Bo to światła jest emiter,
Ludzie mówią doń: JUPITER.
Gdy na świecie słońce wschodzi,
To go praca nie obchodzi.
Bo to światła jest emiter,
Blednie wtedy nasz JUPITER.
Gdy na świecie słońce w chmurach,
On obrasta w nowe pióra.
Bo to światła jest emiter,
Więc przydatny znów JUPITER.

Xylonyt 2014